
już dzień przed wszystko robione było na wariackich papierach, okazało się, że kobieta która miała zrobić mój wymarzony tort zwyczajnie o nim zapomniała <ściana> wyobraźcie sobie mój wyraz twarzy, kiedy dzwonie do niej i pytam jak tam mój tort, czy jutro mogę go odebrać? a Pani odpowiada mi, ale jaki tort, nie pamiętam? myślałam, że mnie krew zaleje ze złości.. no cóż.. przykro mi się zrobiło, ale jak widać karma wraca w błyskawicznym tempie, ktoś nie wziął od tej Pani tortu, który wykonała, więc zadzwoniłam do niej, że ja go wezmę tylko niech mi go przerobi (tort był dla pięcioletniego dziecka - samolot) sobota czyli dzień moich urodzin również wszystko było na nie. raczej jestem poukładaną osoba, lubię mieć wszystko tak jak sobie zaplanuję, nienawidzę się spieszyć bo w tym stresie nic mi nie wychodzi.. ale udało się koniec z końcem wszystko było tak jak sobie zaplanowałam, całe to napięcie rozładował widok moich dziewczyn, jestem wzruszona do dnia dzisiejszego. przygotowały dla mnie piękną niespodziankę, kwiaty, balony i prezent.. to tak naprawdę tylko dodatek do tego co było najważniejsze czyli ich obecność!

mam nadzieję, że końcówka wakacji będzie dla was jak najlepsza, korzystajcie aby było później co wspominać
pozdrawiam !
Tort ładny. Ja osobiscie "wyrosłam" juz z imprez i mnie nie bawia
OdpowiedzUsuńSuper tort, dobrze że się udało go załatwic :D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że impreza udana :) i spóźnione wszystkiego najlepszego Olu :* bądź szczęśliwa!
Bajkowa impreza urodzinowa :) wszystkiego co najlepsze :*
OdpowiedzUsuńNajlepszego Olus!!! Spóźnione ale szczere :-)! Bywaj tu częściej <3
OdpowiedzUsuńa no pozmieniało aleeee śledzę Cie na insta kochana - monikagalezowska 😁
OdpowiedzUsuń