Przejdź do głównej zawartości

Posty

*hybrydy w domu*

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z postem nt. manicure hybrydowego :-) - jeśli nie lubisz spędzać czasu u kosmetyczek, a chcesz uzyskać piękny efekt bez większego wysiłku to zdecydowanie rozwiązanie dla Ciebie.
Zaznaczam nie trzeba mieć w zasadzie większego talentu żeby zacząć swoją przygodę z malowaniem paznokci za pomocą lakierów hybrydowych, trening czyni mistrza! Będąc dzieckiem obgryzałam paznokcie będąc nastolatką natomiast coraz częściej wstydziłam się swoich dłoni i zaczęłam o nie po prostu dbać. Dramat był z zapuszczaniem ich, ponieważ non stop się łamały i w tym momencie       z pomocą przyszła hybryda. Manicure hybrydowy w moim mieście to koszt ok. 50-60zł na naturalnej płytce paznokcia, więc kalkulując jest to koszt niewiele niższy niż zakupu podstawowych rzeczy do robienia hybryd w domu. W internecie znajdziecie mnóstwo zestawów na start - ja postawiłam na firmę SEMILAC i jestem bardzo zadowolona.
Hybrydę nakłada się dużo łatwiej niż zwykły lakier. Ma gęstszą konsystencję, …
Najnowsze posty

* wishlist *

Kolejna część inspiracji specjalnie dla was :-) Od jakiegoś czasu sama nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo zaczęłam zachwycać się naszą złotą, polską jesienią. Ta pora roku jest po prostu przepiękna, a te kolorowe drzewa zapierają dech w piersiach.. No i te kolory.. Takie piękno można z nich wydobyć! Może uda mi się w ten weekend przygotować jakąś stylizacje dla was właśnie w takiej jesiennej odsłonie! Wszystkie rzeczy znajdziecie na stroniezaful.com mają rewelacyjne swetry i jeansy !

moja wishlist'a wygląda następująco > zakochałam się w tym sweterku i nie mogę się doczekać kiedy do mnie dotrze!






Pozdrawiam i życzę wam przyjemnego weekendu!

*co warto kupić w rossmanie -55% *

Dzisiaj przychodzę do was z postem dotyczącym moich kosmetycznych łupów :-) od rozpoczęcia promocji miałam upatrzone takie, które chcę kupić i utworzoną listę zakupów w aplikacji. Standardowo - zamawiam przez internet, a odbieram przy kasie - oszczędzam przy tym swoich nerwów bo nie cierpię przeciskania się żeby móc sięgnąć po dany kosmetyk.. chciałabym napisać o moich najnowszych zakupach, które mogą być ciekawostką dla tych z was, które zastanawiają się co warto kupić podczas promocji 49% . Często pytacie mnie jakich kosmetyków używam. Faktycznie, większych problemów z moją cerą nie mam, dlatego też używam takich produktów jak 3/4 kobiet w Pl, ale dziś nie o tym.. Co my tam na zdjęciach mamy.. A więc tak..
Mój ulubieniec czyli zestaw do konturowania twarzy paletka od Wibo - do złudzenia przypomina paletki do konturowania firmy Sleek. Wybrałam wersję dark. Osoby o jasnej karnacji powinny wybrać wersję jaśniejszą, ponieważ ceglasty róż i ciemny bronzer nie na każdym wyglądałby natura…

* inspiracje *

Hej! Właśnie przed chwilką skończyłam wybierać dla siebie rzeczy ze sklepu Rosegal. Przeglądając ten sklep sporo rzeczy trafiło na moją listę ulubionych. Jestem miłośniczką zakupów internetowych, może dlatego że nie lubię się przeciskać w sklepach i przymierzać ciuchów - tak,tak szczyt lenistwa. Zrobiłam dla was przykładową stylizacje, może coś z poniższych rzeczy wpadnie wam w oko  :)
Ja postawiłam na coś zupełnie innego, ale zrobię oddzielny post i wrzucę dla was przygotowany przeze mnie outfit.
  Dajcie znać czy coś Wam się spodobało z tego sklepu

Ta torebka poniżej i naszyjnik mnie urzekły !
Gdybyście miały problem z odnalezieniem rzeczy, podlinkowałam wam poniżej!


botki - klik. naszyjnik - klik. torebka - klik.

bluza - klik. spodnie - klik.


*o świecidełkach słów kilka*

Dzisiaj przychodzę do was z postem dot. biżuterii..  jak każda kobieta uwielbiam biżuterię i co jakiś      czas staram się uzupełniać swoją małą kolekcję.. cenię sobie prostotę, nie lubię przepychu i robienia z siebie choinki :) no cóż tak już mam, ale jeżeli ktoś lubi - ok, szanuję to o gustach się nie dyskutuje i nie mnie to oceniać! Celebrytki to jest zdecydowanie to co lubię ! Klasyczne, piękne, delikatne, idealnie podkreślają i zdobią szyję i dekolt! Stworzone są tak naprawdę do każdej stylizacji. Na zdjęciu poniżej moje ulubione, trochę sentymentalne!
Serduszkowa, złota to urodzinowy prezent od moich koleżanek zakupiona została w firmie Apart, mam ją 2lata i ja widać nic się z nią nie dzieje mimo, że jestem strasznie roztrzepana i często zdarza się, że mi się zaplącze (ukłony w stronę mojego tż, którego zawsze proszę żeby mi je odplątywał i dostaje białej gorączki :D ) to jak widać stan jest jak najbardziej ok. Kolejne to prezent od siebie dla siebie, lubię personalizowaną biżut…

wróciłam..

Brakuje mi blogowania ale sama nie wiem czy potrafię jeszcze pisać i jakoś sensownie wszystko ubierać w słowa.. bądź co bądź tak wiele się pozmieniało, że czasami sama jestem w szoku jak to możliwe, że w tak krótkim okresie czasu całe życie mogło wywrócić się o 180 stopni.. a jednak..
z łezką w oku i ogromnym sentymentem patrzę na stare wpisy, które jeszcze się 'uchowały'  na moim blogu.. kolejny rok minął, skończyłam 24lata, usamodzielniłam się, a co najważniejsze jestem szczęśliwym człowiekiem! życie cały czas mnie doświadcza i nauczyło mnie jednego.. że po każdej burzy wychodzi słońce.. pracuję, jestem zdrowa, kończę studia magisterskie i żyję! otaczam się ludźmi wśród, których czuję się ważna i co najważniejsze potrzebna.. 'nowy' związek dał mi wiarę w siebie i zdecydowanie bardziej poprawił poczucie własnej wartości mimo, że tak jak na mnie przystało nie wybrałam łatwej drogi w życiu.. nie muszę leczyć swoich kompleksów żeby na siłę się komuś przypodobać.. czuję …

happy birthday to me ?

hej ! ;-) dzisiaj przychodzę do was z urodzinowym postem, co prawda z lekkim prawie dwutygodniowym opóźnieniem, ale jest. impreza jak zawsze - babska odkąd skończyłam 18lat co roku robię imprezę na którą zapraszam najbliższe koleżanki.
już dzień przed wszystko robione było na wariackich papierach, okazało się, że kobieta która miała zrobić mój wymarzony tort zwyczajnie o nim zapomniała <ściana> wyobraźcie sobie mój wyraz twarzy, kiedy dzwonie do niej i pytam jak tam mój tort, czy jutro mogę go odebrać? a Pani odpowiada mi, ale jaki tort, nie pamiętam? myślałam, że mnie krew zaleje ze złości.. no cóż.. przykro mi się zrobiło, ale jak widać karma wraca w błyskawicznym tempie, ktoś nie wziął od tej Pani tortu, który wykonała, więc zadzwoniłam do niej, że ja go wezmę tylko niech mi go przerobi (tort był dla pięcioletniego dziecka -  samolot) sobota czyli dzień moich urodzin również wszystko było na nie. raczej jestem poukładaną osoba, lubię mieć wszystko tak jak sobie zaplanuję, ni…