poniedziałek, 22 sierpnia 2016

happy birthday to me ?

hej ! ;-) dzisiaj przychodzę do was z urodzinowym postem, co prawda z lekkim prawie dwutygodniowym opóźnieniem, ale jest. impreza jak zawsze - babska odkąd skończyłam 18lat co roku robię imprezę na którą zapraszam najbliższe koleżanki.
już dzień przed wszystko robione było na wariackich papierach, okazało się, że kobieta która miała zrobić mój wymarzony tort zwyczajnie o nim zapomniała <ściana> wyobraźcie sobie mój wyraz twarzy, kiedy dzwonie do niej i pytam jak tam mój tort, czy jutro mogę go odebrać? a Pani odpowiada mi, ale jaki tort, nie pamiętam? myślałam, że mnie krew zaleje ze złości.. no cóż.. przykro mi się zrobiło, ale jak widać karma wraca w błyskawicznym tempie, ktoś nie wziął od tej Pani tortu, który wykonała, więc zadzwoniłam do niej, że ja go wezmę tylko niech mi go przerobi (tort był dla pięcioletniego dziecka -  samolot) sobota czyli dzień moich urodzin również wszystko było na nie. raczej jestem poukładaną osoba, lubię mieć wszystko tak jak sobie zaplanuję, nienawidzę się spieszyć bo w tym stresie nic mi nie wychodzi.. ale udało się koniec z końcem wszystko było tak jak sobie zaplanowałam, całe to napięcie rozładował widok moich dziewczyn, jestem wzruszona do dnia dzisiejszego. przygotowały dla mnie piękną niespodziankę, kwiaty, balony i prezent.. to tak naprawdę tylko dodatek do tego co było najważniejsze czyli ich obecność!
posiedziałyśmy w domu, a później pojechałyśmy na imprezę na której potupałyśmy nóżką :) było rewelacyjnie, a dzień moich urodzin bez wątpienia zapisze się w mojej pamięci na długo!


 
 
mam nadzieję, że końcówka wakacji będzie dla was jak najlepsza, korzystajcie aby było później co wspominać
 
pozdrawiam !

poniedziałek, 25 lipca 2016

a może by tak zakupy? zaful.com

dzisiaj o moim pierwszym i nieostatnim zakupie na zaful.com ;-) w sumie na stronę tego sklepu trafiłam przypadkiem, chyba nawet z jakiegoś baneru reklamowego.
sklep ma do zaoferowania odzież, którą niejedna z nas chciałaby mieć w posiadaniu!
w tegorocznym, letnim sezonie królują bez wątpienia krótkie topy do pępka, które w połączeniu z fajną spódnicą wyglądają rewelacyjnie!  dlatego tez wybór padł na top, który znajdziecie tutaj. nie powiem miałam pewne obawy co do jakości z jakiego wykonany jest top, ale zupełnie niepotrzebnie, ponieważ materiał jest porządny, nieprześwitujący i świetnie dopasowuje się do ciała.
do topu dorzuciłam w gratisie spódniczkę w kolorze chabrowym tutaj. ,
te dwie rzeczy razem tworzą fajny zestaw na letnią imprezę. razem, czy oddzielnie wyglądają równie fajnie, a że czasami lubię pokombinować myślę, że zakup to strzał w 10!


spódnica - zaful.com
top - zaful.com

aktualnie kolekcjonuje rzeczy na wakacyjny wyjazd nad morze,
razem z przyjaciółką wybieramy się na dłuższy weekend,
czyli pełen chillout, grzanie tyłka na plaży (o ile dopisze pogoda) i imprezowanie do białego rana!
potrzebny mi totalny reset.
jak do tej pory wcale, a wcale nie czuję wakacji.. a praktycznie zaraz dobiegają końca..
w planach był wyjazd za granice, ale niestety jestem nowym pracownikiem, stąd nie przysługuje mi dłuższy urlop.. więc z dłuższego urlopowania nici, ale nadrobię :P !


całuję i ściskam!


piątek, 20 maja 2016

cześć babeczki, znowu mnie dość długo nie było na blogu za co przepraszam ;-) nie mniej jednak bardziej aktywna jestem na instagramie i tam też możecie mnie śledzić na bieżąco! co u mnie? aktualnie mam dwa tyg 'wakacji' odpoczywam i regeneruje siły, a cały ten wolny czas staram się w miare rozsądnie zagospodarować i aktywnie spędzać. znowu zaczęłam biegać i musze przyznać, że coraz lepiej mi idzie, ot tak po prostu dla samej siebie, do tego dochodzi skakanka, squaty i jakoś leci! do wakacji mało czasu, a wcisnięcie się w szorty z poprzedniego sezonu to nie lada wyczyn :P ! bycie fit bez wątpienia jest ostatnio w modzie bardziej niż zwykle, sama nawet zaczęłam śledzić kroki Deynn, która stworzyła challenge na yt.gdzie mówi o swoich kompleksach i niedoskonałościach. dla mnie dziewczyna przepiękne o świetnych proporcjach i niebanalnej urodzie.
ciesze się, że jest garstka osób, która nadal chętnie śledzi mojego bloga, nie zapominając również o wspaniałych hejtach bo tego oczywiście nie mogłoby zabraknąć - byłoby znacznie nudno. dziękuję i strasznie się cieszę, że żal wam ściska dupę, że się komuś powodzi. uwielbiam mentalność ludzką naszych rodaczków!


nie mogłoby zabraknąć zdjęcia w mojej najpiękniejszej sukience, jest bezbłędna i pewnie będzie jedną z moich ulubionych kiecek chociaż każdą sukienkę mam na raz i zazwyczaj szybko się ich pozbywam to pewnie ta zagości w mojej szafie na dłużej.,
do kupienia na shein.com jak zawsze wysłali sukienkę błyskawicznie,
stąd jestem fanką zakupów online przepych w centrach handlowych zdecydowanie nie dla mnie! 


 w następnym poście podrzucę wam pomysł na prezent! buziaki !

niedziela, 17 kwietnia 2016

keep calm!


nie ma co ukrywać, że dużymi krokami zbliżają się wakacje dlatego dzisiaj trochę o moim słomianym zapale do ćwiczeń ;-) . coraz więcej kobiet zabiera się za aktywność fizyczną. niestety wiele z nich rezygnuje po kilku treningach, a w tym niestety i ja. Od pewnego czasu mam w swoim życiu tak, że się nie pilnuję i podjadam, a co za tym idzie tyję. Ciężko jest mi jadać regularnie posiłki. Bez wątpienia na nasz wygląd ma wpływ wiele czynników. Rok temu we wakacje miałam niedowagę i może to źle zabrzmi, ale podobało mi się to. Znacznie bardziej wolę się w szczuplejszym wydaniu, ale osoby w towarzystwie, których przebywałam twierdziły, że wyglądam tak jakbym miała się złamać :P dzisiaj ważę adekwatnie do swojego wzrostu, a czuje się niezbyt atrakcyjnie, mam wrażenie, że wszystko co na siebie ubieram wygląda beznadziejnie.Czuję się napuchnięta jak balon! Nie wiem jak w waszym przypadku ale dla mnie bardzo dużą motywacją są wszystkie te instagramowe piękności. Decyzja podjęta szybko "odchudzam się od jutra" zazwyczaj bardzo szybko się kończy..U mnie jest tak, że zmieniam tryb odżywiania, zaczynam trenować...i nagle coś we mnie pęka. Odkładam trening na później, na jutro, szukam wymówek i w konsekwencji  zniechęcona trudami rezygnuje :P. może znacie jakiś sposób, aby kurczowo się za siebie wziąć nie odkładając treningów na potem? ostatnio nawet wpadł mi w łapki strój do ćwiczeń, który został już wypróbowany i jest rewelacyjny i do tego w fajnej cenie ! może to będzie wystarczający powód, aby wkońcu się za siebie wziąć?!


od świąt wielkanocnych mieszkam w nowym domu i czuję się w nim tak dobrze, że nie jestem w stanie ubrać tego w słowa. chce mi się wszystko ;-) nie wspominając już o tym, że moja kuchnia w domu stała się rajem.. 
buziaki !

wtorek, 29 marca 2016

hej!  zaczynam post od mojego ulubionego utworu w remixie :-) klik. jak dla mnie czad !
jak wam minęły święta? ja swoje spędziłam w nowym domu, bez zwątpienia były to moje najlepsze jak dotychczas.. ciepłe, rodzinne.. za oknem wiosna, dlatego też przydałoby się wymienić garderobę na letnią, znalazłam kilka rzeczy dla siebie, bez wątpienia zainwestuję w nowe, jasne jeansy. lubię klasyczne rzeczy, a takie spodnie w połączeniu z dodatkami i fajnym topem zawsze wyglądają ciekawie., krótkie topy i kombinezony, których nigdy dość w mojej szafie!


1. klik
2. klik
3. klik 


1. klik.
2. klik.
 
a wy na co nastawiacie się jeżeli chodzi o wiosenne zakupy!?

zapraszam was również na mojego instagrama  .

Buziaki!

wtorek, 15 marca 2016

*ikea*

hej! od pewnego czasu jestem na etapie urządzania mojego nowego pokoju, więc zbieram i kompletuję wszystko tak, aby pomieszczenie w którym będę spędzała większość swojego czasu było moim małym edenem! ;-) w zeszłym tyg. udało mi się wybrać z rodzinką do Ikea, a jak same wiecie taki wypad to czyste szaleństwo. wyszperałam kilka drobiazgów, które będą idealnie pasowały do mojego wnętrza. wcześniej też kupiłam kilka rzeczy w Netto i Pepco bo czasami i tam można znaleźć coś co przysłowiową srokę przyciąga! do Ikea pojechałam głównie z myślą, aby kupić meble, a wróciłam z zupełnie innymi pierdołkami, więc dzisiaj czekała mnie kolejna podróż, aby dokupić już ostatecznie wszystko to czego brakuje do mojego pokoju i udało się - mam wszystko ! meble wybrane białe na połysk, klasycznie i pięknie! <3 p="">
zostawiam was ze zdjęciami,

buziaki

wtorek, 8 marca 2016

o dniu kobiet słów kilka :-)


dzisiaj dzień kobiet dlatego wszystkim wartościowym kobietom, a wiem że tylko takie czytają mojego bloga życzę, aby przestało nam się śnić, a zaczęło przytrafiać! na wypadek gdyby wam tego dzisiaj nikt nie powiedział każda z nas jest piękna, mądra i potrzebna temu światu ! ;) ciężko było mi się zebrać żeby naklikać tutaj dla was kilka zdań. po pierwsze kompletnie nie mam na to czasu, a po drugie nawet i ochoty., tak dużo się dzieje w moim życiu, że nawet nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy jakoś racjonalnie sobie tego wszystkiego poukładać. sesja zimowa zaliczona, wszystko do przodu nawet z ładnymi ocenkami ;-) co dla mnie najważniejsze.
wczoraj miałam okazje uczestniczyć w koncercie Korteza, który odbył się w Toruniu. Łukasz Federkiewicz to bez wątpienia człowiek talent. raj dla mojej duszy..w przekazie, w ujęciu w słowa, w prostocie, w samych, czystych dźwiękach, we wrażliwości.. w tym, że słuchając go mój mózg produkuje cudowne obrazy, czasem ból, czasem pustki uczuć od spokoju do roztrzęsienia.. coś cudownego..  jestem bardzo elastyczna i choć tak naprawdę fanką muzyki alternatywnej nie jestem to Korteza stałam się sama nawet nie wiem w którym momencie.
jakiś czas temu stałam się posiadaczką płaszczyka waterfall zdecydowanie mój ulubiony! z natury jestem zmarzlakiem, a ten misiaczek ogrzewa mnie w te chłodnawe jeszcze dni! tutaj


https://www.youtube.com/watch?v=aNzCDt2eidg&autoplej=0&kolorek=f4aee0&lup=1&typek=4