Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą girls

happy birthday to me ?

hej ! ;-) dzisiaj przychodzę do was z urodzinowym postem, co prawda z lekkim prawie dwutygodniowym opóźnieniem, ale jest. impreza jak zawsze - babska odkąd skończyłam 18lat co roku robię imprezę na którą zapraszam najbliższe koleżanki. już dzień przed wszystko robione było na wariackich papierach, okazało się, że kobieta która miała zrobić mój wymarzony tort zwyczajnie o nim zapomniała <ściana> wyobraźcie sobie mój wyraz twarzy, kiedy dzwonie do niej i pytam jak tam mój tort, czy jutro mogę go odebrać? a Pani odpowiada mi, ale jaki tort, nie pamiętam? myślałam, że mnie krew zaleje ze złości.. no cóż.. przykro mi się zrobiło, ale jak widać karma wraca w błyskawicznym tempie, ktoś nie wziął od tej Pani tortu, który wykonała, więc zadzwoniłam do niej, że ja go wezmę tylko niech mi go przerobi (tort był dla pięcioletniego dziecka -  samolot) sobota czyli dzień moich urodzin również wszystko było na nie. raczej jestem poukładaną osoba, lubię mieć wszystko tak jak sobie zaplanuj...

karnawałowo, ;-)

cześć dziewczyny , post jest przygotowany już od jakiegoś czasu, ale tak naprawdę dopiero teraz znalazłam moment żeby go dla was udostępnić. dzisiaj przychodzę do was z propozycją stylizacji na imprezę okolicznościową. cały ten dzień imprezy karnawałowej był dla mnie jak na wariackich papierach szkoła, później po drodze makijaż i 'szybkie' poprawki przed samą imprezą. jestem roztrzepana, ale z natury mam tak, że zawsze muszę mieć wszystko poukładane tak jak chcę. nienawidzę się spieszyć bo wtedy automatycznie nie wiem za co się zabrać i wszystko pali mi się w rękach, a wtedy jak wiadomo już pojawiają się nerwy i nie jest tak pięknie i kolorowo - typowa kobieta ! makijaż wykonała mi WildroseArtPhotography , więc jeżeli któraś z was jest z woj.kuj-pom to serdecznie polecam, kobieta z mega talentem namierzona przeze mnie za pomocą facebook'a :) makijaż trzymał mi się całą noc bez żadnych poprawek! Ciało potraktowałam samoopalaczem, przez co zrezygnowałam z rajstop bo nienawi...

;-)

 Cześć! Przez jakiś czas znowu byłam nieosiągalna, ale to przez natłok przedświątecznych obowiązków same wiecie ile czasu pochłaniają świąteczne porządki i kolekcjonowanie prezentów dla każdego członka rodziny. Pomiędzy tym wszystkim codzienne obowiązki, praca i studia, tak fajna przeplatanka ;-) . Teraz mam trochę więcej czasu, aby się skupić na blogu i dodawać dla was posty. Obiecuję poprawę! Podsumowując krótko 2015 ten rok przyniósł mi wiele rozczarowań, odniosłam bardzo dużą jak dla mnie porażkę osobistą bo rozstałam się z facetem, poza którym nie widziałam świata. Cieszę się, że udało mi się wszystko poukładać i że jak zwykle osoby na które mogę liczyć również w tych ciężkich dla mnie momentach bardzo mocno mnie wspierały. W 2016 chciałabym się skupić przede wszystkim na samorealizacji, pomyśleć nad zmianą pracy jestem już chyba na tym etapie, gdzie odzywa się ambicja i nie wszystko co związane z moim życiem mnie cieszy. Własny biznes.. czemu nie? Chcę być kobietą twardo...

sinsay'love!

cześć gwiazdy ! dzisiaj szaro, buro i ponuro, a co za tym idzie humor jakiś taki nieciekawy i trzeba było sobie go troszkę poprawić. jak już wspominałam, albo i nie - nienawidzę jesieni i zimy. nie wiem czym to jest spowodowane.. może tym, że urodziłam się w sierpniu i zdecydowanie bardziej lubię opalać dupsko na słońcu, niż jeździć na łyżwach ubrana w mln swetrów :P ? bądź co bądź modlę się, aby tej zimy pogoda była znośna i nie dawała się we znaki., dzisiaj miałam zjazd w szkole, dużo nowych twarzy, całkiem fajna atmosfera > a po zajęciach to co kobiety lubią najbardziej czyli wskoczyłam z kumpelą do galerii coś zjeść i nie byłabym sobą, gdybym z czymś nie wyszła.. kobieta.. jak to mówią statystyki zakupy sprawiają, że u kobiet redukuje się uczucie stresu i wzmacnia się damskie serce, więc ciężko sobie ich oszczędzić.. Sinsay to średnio mój sklep, ale jak zobaczyłam te % to grzechem byłoby nie skorzystać :P ! bluza > 69,99zł > 49,99zł t-shirt > 19,99zł > 9,99z...

Praga ! ;-)

pora na kolejny post, a co za tym idzie 'wspominki' wyjazdu do Pragi ! ;-) Praga zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, odwiedzałam te cudowne, piękne miejsca z wycieczką zorganizowaną. Wyjechaliśmy w piątek rano po czym odwiedziliśmy Świątynie Wang i zakwaterowaliśmy się w pensjonacie w Karpaczu. Zostawiliśmy wszystkie zbędne rzeczy i chętne osoby udały się do Hotelu Gołębiewski na basen. Kiedy tylko moja stopa przekroczyła próg w/w hotelu dosłownie kopara mi opadła. Cudowne wnętrze, elegancki wystrój, ten błysk - pierwsze skojarzenie jakie miałam to bez wątpienia statek Titanic. Jako, że człowiek nie jest zwyczajny takich luksusów to wszystko, nawet najdrobniejsza pierdoła robiła mega wrażenie! ;-) W sobotę natomiast zwiedzaliśmy Pragę > Praski Hrad, Most Karola na rzece Wełtawie z figurą św. Jana Nepomucena, Rynek Starego Miasta wraz ze słynnym zegarem - Orlojem, plac św. Wacława, Katedra św. Wita < . Wjeżdżając do Pragi czułam, że zrobi na mnie pozytywne wrażenie w pr...

**come back**

witajcie babeczki, jeśli jeszcze którakolwiek z was należy do grona moich czytelniczek. cóż, przerwa między ostatnim postem, który napisałam, a dzisiejszym jest przerażająca. wiele się wydarzyło w owym czasie. z dnia na dzień życie zaskakiwało mnie coraz bardziej i to nie w najlepszym tego słowa znaczeniu..resumując ten czas nauczył mnie, że należy przestać przemierzać oceany dla kogoś, kto tak naprawdę nie przeskoczyłby dla mnie nawet kałuży.. dużo się pozmieniało.. zostałam ciocią najpiękniejszej siostrzenicy pod słońcem, wyeliminowałam z życia osoby, które zamiast dawać szczęście, sprawiały przykrość swoim załosnym zachowaniem, skończyłam studia licencjackie i podjęłam studia magisterskie na UMK w Toruniu. dzisiaj jednak informuję was, że mam zamiar reaktywować bloga. nadal chce pisać o tym co myślę, co czuję. nie ukrywam, że pisanie bloga sprawiało mi radość, którą poniekąd ktoś mi odebrał. teraz mam w sobie mnóstwo siły, pozytywnej energii dlatego zamierzam się z wami nią dzie...